Przewodnik > Centrum miasta > Plac maneżowy


Plac Maneżowy
Hotel "Moskwa"
Cerkiew Chrystusa Zbawiciela (Chram ChristaSpasitiela)


Plac Maneżowy

     Ten kompleks, który dzisiaj można zobaczyć, został otwarty w 850. rocznicę założenia Moskwy, w 1997 roku. Wcześniej w tym miejscu był wielki plac, po którym jeździły samochody (właśnie dlatego teraz mamy wielki obszar dla  pieszych przed hotelem "Moskwa").

     Moskwiczanie protestowali przeciwko tej budowie, ale sam kompleks nie jest najgorszy. Mieszkańcy Moskwy mają teraz doskonałe miejsce do spacerów i odpoczynku w samym centrum miasta.

     Pod ziemią znajduje się wielki kompleks handlowo-usługowy. Warto go zobaczyć. Swoje sklepy mają tu najlepsze firmy działające w Moskwie i całej Rosji. Już sam wystrój sklepów przyciąga wzrok. Nawet jeśli nie planuje się żadnych zakupów, warto tu przyjść i choćby pooglądać wystawy.
     Oprócz sklepów, na 2. piętrze (w Rosji w numeracji pięter nie uwzględniasię parteru - parter to po prostu 1. piętro) znajduje się ciąg kawiarniano-restauracyjny. Najdroższe z nich znajdują się od strony Kremla.

     W  końcu Placu Maneżowego stoi właśnie "Maneż"  (dom jazdy konnej), od którego zresztą wzięła się nazwa placu. Budynek został zbudowany w pierwszym kwartale XIX wieku dla upamiętnienia zwycięstwa Rosji w wojnie z Napoleonem w 1812 roku.
     Od ściany do ściany, na odległości 44,8 metrów nie ma żadnej kolumny podpierającej dach! W ówczesnych czasach było to prawdziwe arcydzieło architektury!
     Po rewolucji 1917 roku, z Maneżu zrobiono garaż samochodowy, a w 1957 roku otwarto tu Centralną Halę Wystawową.

     Na prawo od Maneżu znajduje się stary budynek Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego z końca XIX wieku. Po wyjściu Napoleona z Moskwy budynek został odrestaurowany w 1819 roku przez architekta D. Żyraldi.

     Jeśli zdecydujecie się na dalszy spacer ulicą Hercena, dojdziecie do Muzeum Zoologicznego, a nieco dalej - do Konserwatorium im. Czajkowskiego.

     W pobliżu znajduje się też piękny park - Ogród Aleksandrowski. Został on założony po wojnach napoleońskich, na początku XIX wieku. To właśnie ze względu na ten ogród, rzeka, która kiedyś płynęła obok murów Kremla, została schowana pod ziemią.

     Między Placem Maneżowym a Kremlem można zobaczyć fragment rzeki, ale jest to rzeka sztuczna, przypominająca o tym, że obok Kremla, pod Ogrodem Aleksandrowskim naprawdę płynie rzeka Nieglinnaja, ale od dwóch stuleci pod ziemią.
     O moskiewskiej komunikacji podziemnej można by długo i dużo opowiadać. To całe miasto ze swoimi ulicami, rzekami, domami...

     Biblioteka im. Lenina. Zabudowana w roku 1939 według projektu architektów W.Szczuki i W. Gelffrejcha. To największa biblioteka w Rosji.

Hotel "Moskwa"

     To jeden z pierwszych hoteli Moskwy, zabudowanych w czasach ZSRR. Autorzy projektu - to A. Szczusiow i młodzi wtedy architekci L. Sawelewa i O. Staprana.
     10-piętrowy z jednej strony i 14-piętrowy z drugiej hotel został zbudowany w roku 1935.
     Ta asymetria ma swoją historię. Mówi się, że Stalinowi pokazano dwa projekty do wyboru, ale on się w tym nie połapał i podpisał oba. Nikt się nieodważył zapytać Stalina, który z projektów bardziej mu się podoba i dlatego architekci musieli wybudować połowę hotelu z jednego projektu i połowę z drugiego.

     Z drugiej strony hotelu "Moskwa" przez ulicę, można zobaczyć budynek, w którym swoją siedzibę ma Duma Państwowa (niższa izba rosyjskiego parlamentu) - w minionej epoce mieściła się tu "Rada Ministrów ZSRR". Autorem projektu są ci sami architekci, którzy zaprojektowali hotel. Przechodząc obok warto przyjrzeć się herbowi ZSRR znajdującym się pod samymdachem budynku. Różni się on trochę od herbu, który był w ZSRR w czasach komunizmu: jest tam nie 15 flag, tylko mniej. Właśnie tyle republik w latach 30. wchodziło w skład ZSRR.

     Na rogu ulicy Twerskiej stoi hotel "Nacyonał" - w czasach radzieckich był to hotel dla obcokrajowców. A ten nowoczesny budynek za nim - to nowy hotel "Nacyonał".

"Orużejnaja Pałata" (Zbrojownia) na Kremlu

     Bilety do zbrojowni są sprzedawane na 4 seanse - o: 10:00, 12:00, 14:30 i 16:00. Czas zwiedzania jest ograniczony  - godzina i czterdzieści pięć minut. Na każdy seans sprzedaje się tylko 450 biletów.
     Chętnych do zwiedzenia kremlowskiej zbrojowni jest oczywiście o wiele więcej. Wiele biletów wykupują też zakłady pracy, organizujące wycieczki dla swoich pracowników. Dlatego nie zawsze można po prostu podejść do kasy i od ręki dostać bilet.
     Reguły sprzedaży biletów zresztą często się zmieniają i np. w tym roku, w okresie letnim bilety są sprzedawane na bieżąco, bez możliwości rezerwacji na dzień późniejszy. Oznacza to, że chcąc obejrzeć zbrojownię kremlowską, trzeba przyjść w godzinę otwarcia kas (o godz. 9.00), bo później po prostu biletów już nie będzie.

     Jest jeszcze jeden sposób na wejście do zbrojowni, jeśli biletów w kasie już nie było. Można po prostu podejść do wejścia zbrojowni przed rozpoczęciem seansu i spróbować odkupić od kogoś bilet. Szanse są niewielkie, ale spróbować zawsze można.

Cerkiew Chrystusa Zbawiciela (Chram ChristaSpasitiela)

     Historia tej cerkwi jest dość niezwykła, ale jednocześnie typowa dla Rosji.
     Car Aleksandr I rozkazał zbudować cerkiew jako pomnik zwycięstwa Rosji w wojnie z Napoleonem w 1812 roku.
     Pieniądze na budowę były zbierane w całej Rosji. Początkowo cerkiew miała stanąć w Górach Worobiowych (gdzie teraz znajduje się Uniwersytet Moskiewski). Ale praktycznie wszystkie pieniądze i zakupione materiały na budowę zostały rozkradzione przez urzędników moskiewskich (o tym się nie mówi inie pisze, ale tak właśnie było). W 1826 roku prace zostały przerwane, nie było bowiem z czego budować.
     Dopiero w roku 1839 wykopano fundamenty pod nowy budynek niedaleko od Kremla. Ale budowanogo na miejscu Monastyru Kobieckiego, więc wszystkich mieszkańców wysiedlono.
     Według legendy ksieni Monastyru Kobieckiego, wyrzucona z klasztoru rzuciła klątwę na nową świątynię i powiedziała, że cerkiew nie przetrwa nawet 50 lat. W pewnym sensie jej słowa sprawdziły się.
     Budowa świątyni przedłużała się i w efekcie ukończono ją dopiero wroku 1883. Nowa cerkiew była tej samej wysokości, co Cerkiew Isakijewska w Petersburgu.
     Główna kopuła miała średnicę 30 metrów i była pokryta złotem, jak zazwyczaj pokrywano dachy rosyjskich cerkwi.

     Ciekawe, że na kopułach naprawdę znajduje się złoto, a nie farba. Same kopuły były zazwyczaj miedziane, ale z zewnątrz pokrywano je cienkimi płytkami ze złota. Taka płytka jest tak cienka, że nie można jej dotykać ani brać w ręce, układano je zatem przy pomocy specjalnych pędzli.
     Na ścianach wewnętrznych był napisany latopis wojny 1812 roku. Wypisane imiona wszystkich zabitych, rannych i odznaczonych.

     W roku 1930 została podjęta decyzja o budowie Pałacu Rad (Dworiec Sowietow). Miał to być ogromny budynek o wysokości ponad 500 metrów (o nim powiemy później). I Cerkiew Chrystusa Zbawiciela przeszkadzała budowniczym pałacu. W związku z tym Stalin wydał rozkaz o jej zburzeniu. 15 grudnia 1931 roku cerkiew wysadzono w powietrze.
     W latach 60. na miejscu niezbudowanego pałacu wybudowano otwarty basen "Moskwa".

     Prace przy odbudowie cerkwi rozpoczęto w roku 1994. Tym razem cała budowa miała trwać 4 lata, tak, aby uroczystego otwarcia świątyni dokonać w 850-lecie Moskwy, w 1997 roku. I znów pieniądze na budowę zbierano w całej Rosji, z tym że teraz nie tylko od zwykłych ludzi, ale też od bogatych firm. Władze Moskwy wysyłały do każdej z firm list z propozycją udziału w finansowaniu odbudowy świątyni. A przedstawiciele rządu Moskwy tłumaczyli, co może spotkać daną firmę, jeśli odmówi. Niektórzy nazywali to reketem, ale formalnie wszystko odbywało się w granicach prawa.


Patrz na mapie
 

Patrz na mapie dokladna >

 

E-mail: moskwa@mail.ru 
© 2004, Nikołaj Kałasznikow
www.rossia.pl