|
|
|
Perestrojka
Pod koniec lat 80. rozpoczął się okres przechodzenia na gospodarkę
rynkową. To był początek biznesu prywatnego. Dotychczas wszystkie zakłady były
własnością państwa. A teraz prywatni biznesmeni otrzymali prawo zakładania własnych
firm, otwierania kawiarni, kiosków itp.
Prywatne kawiarnie przyciągały jakością obsługi i menu; u prywaciarzy
można też było znaleźć najmodniejsze fasony odzieży. Na ulicach pojawili się ludzie
sprzedający plany dojazdu do wielkich sklepów, nalepki, kalendarzyki i inne "gadżety",
które dotychczas były deficytem i które można było kupić jedynie za granicą.
Prywatni właściciele powinni byli kupować wszystko po cenach sklepowych,
a nie producenta. W epoce deficytu powszechne jest więc dawanie łapówek. Dlatego
ich towary kosztują więcej, niż produkcja zakładów państwowych.
Prywatne kawiarnie i restauracje (tzw. kooperatywne) z drogimi daniami
i kioski z towarami "luksusowymi" stały się symbolem Moskwy tych lat.
Pojawiają się kioski "zwukozapis", w których można kupić kasety
magnetofonowe z nagraniami najmodniejszych zespołów. Czyste kasety są trudno dostępne,
ale u prywaciarzy można kupić już nagrane.
Teraz decyzję o tym, czego można słuchać, a czego nie, podejmuje
nie jakaś specjalna komisja, lecz prywaciarze. Oni przegrywają to, co jest najmodniejsze
i co się najlepiej sprzedaje. Wiele rosyjskich zespołów z różnych względów znanych
wcześniej tylko jednostkom, teraz może usłyszeć cały kraj, i nie tylko.
Na kasetach 90-minutowych z jednej strony najczęściej są nagrane
piosenki jednego zespołu, a z drugiej - innego. Nieco później na rynku radzieckim
pojawiąsię kasety nagrane w Polsce.
W każdym razie, największe obecnie rosyjskie studia nagrań właśnie
wtedy stawiały pierwsze kroki.
Ulica Arbat w centrum miasta stała wizytówką prywatnych przedsiębiorców
tamtych lat.
Epoka "pieriestrojki" - to pierwszy promień wolności, z nowym
hasłem: "Dozwolone jest wszystko, co nie jest zabronione ", zamiast
starego: "Zabronione jest wszystko, co nie jest dozwolone ".
|
|